Przepis na aromatyczną zupę z pieczonych papryk oraz pomidorów która może być ciekawą alternatywą dla zwykłej pomidorówki lub po prostu smaczną odmianą. Zupkę robi się naprawdę szybko dlatego też śmiało można ją przyrządzić w środku tygodnia po pracy.

Składniki dla 2-3 osób:

  • 3-4 duże czerwone słodkie papryki
  • Puszka pomidorów bez skórki
  • 300ml bulionu warzywnego lub drobiowego ( ewentualnie zwykła kostka rosołowa )
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • łyżeczka suszonego chili ( najlepiej gatunku c.chinense np habanero )
  • łyżeczka oregano
  • łyżeczka tymianku
  • łyżeczka curry w proszku
  • łyżeczka mielonego imbiru
  • kilka listków świeżej bazylii
  • ser żółty ( wedle uznania ) do posypania przed podaniem

 

Przygotowanie:

1. Paprykę myjemy, drylujemy z gniazd nasiennych, następnie kroimy na ćwiartki i wstawiamy na około godzinę do piekarnika ( 180C-190C ) i pieczemy aż do momentu gdy skórka zacznie się przypalać. Paprykę można delikatnie posmarować lub spryskać oliwą aby zbytnio nie wyschła podczas pieczenia.

2. Cebulę kroimy w kostkę, wyciskamy czosnek i smażymy na odrobinie oleju.

3. Łączymy w garnku przypieczoną paprykę, pomidory z puszki oraz przysmażoną cebulę i zalewamy wszystko bulionem. Następnie dodajemy przyprawy i gotujemy na niewielkim ogniu przez 15minut. Następnie wszystko miksujemy blenderem i gotujemy jeszcze przez 5min.

4. Przed podaniem posypujemy z góry tartym żółtym serem oraz przyozdabiamy listkami świeżej bazylii.

 

Wskazówki:

1. Zupę najlepiej podawać z chrupiącym pieczywem czosnkowym ale tutaj dowolność jest ograniczona jedynie wyobraźnią, można równie dobrze podać z grzankami lub jak typową zupę pomidorową z makaronem/ryżem/lanym ciastem

2. Tutaj rada dla tych co uprawiają chili we własnym zakresie lub mają dostęp do gatunków nie dostępnych w powszechnej sprzedaży – Zupa idealnie się komponuje z Trinidad Perfume ( obojętnie czy suszonym czy świerzym ) dlatego, że papryka ta jest praktycznie nie ostra a jednocześnie ma specyficzny posmak chili z gatunku c. chinense dzięki czemu można jej dodać sporo dla podkreślenia aromatu i jednocześnie nie spłonąć podczas jedzenia :)

 

zupa-krem-z-papryk-2

  1. Robiliśmy i było mega dobre, troszeczkę przesadziliśmy z papryką ostrą ale i tak dało sie zjeść. Mega szał :) Polecam każdemu kto lubi ostrą zupkę

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć poniższych znaczników HTML:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>