Tak jak obiecałem, dzisiaj świąteczny przepis na prawdziwy barszcz dla spóźnialskich. Czyli dla tych co nie zakisili buraków odpowiednio wcześniej. Na pocieszenie powiem, że nawet bez kiszenia możemy uzyskać bardzo smaczny tradycyjny barszcz. Swoją drogą, zastanawialiście się kiedyś skąd wzięło się powiedzenie „tani jak barszcz?” Proponuję udać się na targ po 4 duze buraki i porcje włoszczyzny. Za cały gar 2,5L barszczu zapłacimy 5zł. To tak słowem wstępu zapraszam do lektury przepisu na pikantny barszcz po którym goście przy stole wigilijnym wyskoczą z butów 😉 Czytaj więcej

Kontynuacja już prawie „serii” jesiennych rozgrzewających i pikantnych zup. Była ostatnio zupa ze słodkiej kapusty w wykonaniu siostry, to teraz czas na wersję z kwaszonej kapusty w moim wykonaniu… taka odpowiedź ;). Można powiedzieć, że końcowe danie jest smakiem zbliżone do znanego wszystkim polskiego kapuśniaku a jednocześnie jest na tyle inne, że wydaje się być zupełnie inną, nową potrawą. Chyba najlepiej zrobić i samemu ocenić, szczególnie, że zupkę robi się naprawdę szybko.

Czytaj więcej

Jesień już w pełni, wieczory niestety coraz dłuższe, a po domu już lepiej chodzić w grubych kapciach i wełnianych skarpetach 😉 więc nadeszła ta coroczna zimna pora rozgrzewania się aromatycznymi, jesiennymi zupami.  Dzisiaj przepis na rewelacyjną zupkę na jesienne popołudnia w wykonaniu mojej siostry: olikj (klik)…. Zapraszam:

Czytaj więcej

Dzisiaj moja ulubiona wczesno-letnia zupa, od jakiegoś czasu robię ją zawszę na otwarcie sezonu bobu. Jest bardzo sycąca, pożywna i gęsta – prawie jak gulasz, nawet rosłej wielkości chłop się śmiało naje do syta :) Choć jest prosta w wykonaniu jest dość czasochłonna ( „upierdliwa” ) gdyż wszystkie ziarenka bobu musimy obrać jedno po drugim – ale efekt końcowy jest stanowczo warty zachodu.

Czytaj więcej

Fassolada, fasolada – flagowa Grecka zupa warzywna uważana często również za zupę dla „biedoty” – bzdura :). W moim odczuciu jest to coś pomiędzy polską pomidorówką a fasolką po bretońsku. Zupa pomimo, że z niewielkiej ilości składników jest bardzo pożywna i sycąca. Idealna na taką pogodę jak mamy teraz. Niewątpliwą zaletą tego dania jest szybkość przygotowania. Czytaj więcej

UWAGA! Ekstremalnie ostry przepis.
Jesz na własną odpowiedzialność 😉

Zupa jest prosta w przygotowaniu i jednocześnie robi się ją bardzo szybko. Potrawę można przygotować w 2 wersjach, z mięsem lub w wersji wegetariańskiej.

Składniki na garnek 3L zupy:
– około 220g marynowanej papryki jalapeno wraz z zalewą.
( Najlepiej do tego przepisu użyć swojej marynaty, nie mniej jednak jeżeli nie mamy swoich przetworów to trzeba zakupić puszkę papryk z firmy La Costena – gdyż ważna jest zalewa w jakiej są one produkowane. Bez problemu można zakupić puszki 220g w różnych marketach: Selgros, Makro, Alma, Piotr i Paweł czy nawet czasami jest szansa je znaleźć w Auchan-ie, Tesco czy nawet Społem )
– 3 Słodkie papryki, mogą być różnokolorowe
– Jedna mała cukinia lub pół dużej
– 4 świeże papryki HABANERO
( jak nie mamy z własnej uprawy to możemy zakupić w sklepie lub ostatecznie użyć suszonych )
– Jedna mała cebula
– 3 ząbki czosnku
– Zioła prowansalskie
– Curry
– Przecier pomidorowy w kartoniku 500ml

Oraz

Dla wersji mięsnej:
– 200g mielonej wołowiny
 Olej do smażenia

Dla wersji wegetariańskiej:
– szklanka namoczonej przez noc ciecierzycy
– dwie łyżki oliwy z oliwek

Przygotowanie:

W wersji z mięsem, najpierw siekamy drobno cebule i smażymy na oleju wraz z mieloną wołowiną, aż mięso będzie gotowe. Natomiast w wersji wegetariańskiej nastawiamy do gotowania namoczoną przez noc ciecierzycę i gotujemy ok 30-40min aż będzie miękka, po czym zlewamy wodę.
Następnie kroimy paprykę w paski oraz cebulę w kostkę i wszystko wrzucamy na patelnie aby nam się ładnie „zeszkliło” po czym przekładamy wszystko do garnka i zalewamy przecierem, wodą ( do pełna ) do tego dodajemy całą puszkę marynowanych papryk jalapeno wraz z zalewą, drobno posiekane chili habanero, dużą łyżkę curry oraz ziół prowansalskich i wszystko gotujemy razem przez około 20minut. Po tym czasie dodajemy cukinie oraz mięso lub ciecierzyce i gotujemy kolejne 10min.

Składniki:

300g kiszonej kapusty
100-120g soji
4 ziemniaki
1 marchewka
1 cebula
1 duża łyżka mąki kukurydzianej
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
pół cukinii
świeża papryka chili – wedle gustu
nieduży pęczek natki pietruszki
4 liście laurowe
5-6szt ziela angielskiego
łyżka oregano
2 łyżki oliwy z oliwek
łyżeczka imbiru, curry, słodkiej papryki
sól, pieprz

Przygotowanie:
Soje moczymy 12h, czyli całą noc, potem zlewamy wodę i gotujemy w świeżej około półtorej godziny ( aż będzie miękka )
Kroimy ziemniaki w kostke i wrzucamy do osobnego garnka, po ~15 minutach dorzucamy posiekaną kapuste kiszoną, wszystkie zioła i gotujemy aż kapusta będzie miękka ( 20-40min – w zależności od gustu ). Na patelni smażymy drobno posiekaną cebulę, następnie dodajemy dużą łyżkę mąki kukurydzianej oraz 1 łyżeczkę koncentratu pomidorowego i mieszamy całość aż się połączy. Tak przygotowaną zasmażkę dodajemy do gotującej się zupy.

Następnie trzemy marchewkę i cukinię  na „dużych oczkach”, chili kroimy w drobną kostkę i dorzucamy te składniki tak 10-15min przed końcem gotowania żeby zmiękły ale sie nie rozgotowały. Na koniec dodajemy ugotowaną soje oraz posiekaną natke pietruszki.