Dzisiaj przepis na przepyszne polędwiczki z indyka marynowane w miodzie, piwie oraz korzennych przyprawach. Marynata jest bardzo prosta do wykonania lecz trzeba ją przygotować minimum 24 godziny przed pieczeniem mięsa. Do nadania ostrości tej potrawie wręcz idealnie nadaje się sos mad dog inferno prezentowany na blogu jakiś czas temu. Jego dość spora ostrość oraz typowo korzenny smak będą się rewelacyjnie komponować z aromatem miodu oraz piwa.
Danie jest wręcz stworzone do przyrządzenia na grillu, aczkolwiek na patelni również można usmażyć zamarynowane polędwiczki.

Składniki:

  • 1kg polędwicy z indyka
  • 100g miodu
  • 300ml jasnego piwa
  • 1 średnia cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • 15 sztuk goździków
  • łyżka mielonego imbiru
  • łyżeczka oregano
  • łyżeczka cząbru
  • łyżeczka tymianku
  • pół łyżeczki soli oraz curry
  • łyżeczka octu balsamicznego
  • duża łyżka sosu mad dog inferno
    ( jeśli nie mamy sosu można użyć dużej ilości suszonych chili bądź drobno posiekanych świeżych papryk, lecz niestety efekt nie będzie aż tak dobry. Tak samo jeśli nie lubimy „ostrości” to pomijamy ten składnik – tylko wtedy nie będzie to już piekielna polędwica )

Wykonanie:

1. Polędwiczki myjemy a następnie kroimy na kotlety wedle gustu co do wielkości.
2. Cebulę kroimy w piórka, czosnek w drobną kostkę a następnie mieszamy wszystkie składniki ze sobą.
3. Następnie układamy polędwiczki warstwami w naczyniu i zalewamy stopniowo marynatą tak aby przykryła mięso.
4. Tak przygotowaną marynatę wstawiamy do lodówki na minimum 24h. Po tym czasie możemy upiec mięso na grillu lub usmażyć na patelni.

Polędwiczki idealnie komponują się z sałatką z rukoli, melona oraz pomidorów :)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć poniższych znaczników HTML:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>