Falafele, czyli inaczej klopsiki/kotleciki z surowej ciecierzycy smażone na głębokim oleju. Danie jest bardzo proste w wykonaniu i z pewnością każdy sobie z nim poradzi. Gotowe falafele najlepiej smakują jak są świeże ale równie dobrze nadają się do zamrożenia i mogą się przydać zawsze wtedy gdy będziemy musieli zrobić „obiad w biegu”. 

składniki:

  • 300g ciecierzycy ( namoczonej przez noc, minimum 10h )
  • 1 duża jub 2 małe cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • duży pęczek pietruszki
  • 2 łyżeczki kuminu
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 3 goździki
  • 1 łyżeczka mielonego chili ( w zależności jak chcemy mieć ostre falafele )
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej ( soda przyśpiesza proces smażenia/gotowania strączków, dzięki czemu falafele będą mięciutkie w środku a chrupiące na zewnątrz )
  1. Ciecierzycę zalewamy dzień wcześniej wodą i zostawiamy na noc aby napęczniała i zmiękła. Na następny dzień zlewamy z niej wode, płuczemy i odstawiamy na jakiś czas na durszlaku aby się osuszyła.
  2. Do robota kuchennego przekładamy ciecierzycę, dodajemy cebulę, czosnek, pietruszkę a następnie miksujemy. Ważne jest aby masa nie została zmiksowana na gładko a jednocześnie na tyle drobno alby bez problemu można było lepić z niej kotleciki. Dlatego podczas miksowania co jakiś czas sprawdzamy konsystencje masy. Prawidłowo utarta masa na falafele nie wymaga dodawania ani mąki, bułki tartej, ani jajek i można z niej bez problemu formować falafele.
  3. Kumin, kolendrę oraz goździki rozcieramy w moździerzu lub wkładamy do papieru do pieczenia a następnie rozwałkowujemy wałkiem do ciasta. Następnie, już ręcznie wcieramy wszystkie przyprawy w masę, łącznie z sodą oczyszczoną i formujemy kotleciki wielkości „spłaszczonej piłki do pin ponga”
  4. Falafele smażymy na głębokim oleju jak frytki, czyli wlewamy do garnka lub głębokiej patelni tyle oleju aby falafele mogły się w nim „zanurzyć”. Następnie na rozgrzany mocno olej wrzucamy wcześniej przygotowane falafele. Po około 5 minutach, jak się ładnie zarumienią na brązowo, wyciągamy i kładziemy na ręczniku papierowym aby odsączyć nadmiar tłuszczu

Falafele najlepiej podawać z sosem tahini 

  1. wlodizw napisał:

    Jadłem. Jadłem w wykonaniu admina ost.re i muszę przyznać, że bardzo smaczne. Polecam.
    Co więcej, powiem, że na tym oleju potem robiłem frytki i wyszły rewelacyjne, bo olej już był przepalony i frytki miały ciekawy smak cieciorkowy :)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć poniższych znaczników HTML:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>