W tym wpisie chciałbym zrobić małą kryptoreklamę, choć nawet nie krypto reklamę a po prostu reklamę 😉 ale do poczytania o ostrości też coś będzie. Jak mnie znacie zazwyczaj nie robię takich wpisów i na blogu niema żadnych reklam. Z racji tego, że jest to blog o ostrym jedzeniu i wszystkim co się wiąże z ostrością i ma choćby odrobine kapsaicyny w sobie to pomyślałem, że warto takie nowinki również przedstawiać. Bardzo popieram wszelkie tego typu inicjatywy i powstawanie nowych sklepów na polskim rynku – choćby z tego prostego względu, że im więcej będzie tego typu sklepów tym konkurencja będzie większa, a z naszej perspektywy – konsumentów odbije się to zarówno na asortymencie tych sklepów jak i na cenach więc w sumie, same plusy.
Dzisiaj przedstawiam BedziePieklo.pl sklep w chwili obecnej nie ma zbyt bogatej oferty sosów ale z informacji jakie uzyskałem ma się to w najbliższym czasie radykalnie zmienić – dostawa sosów już w drodze. Natomiast sklep ma w chwili obecnej całkiem fajny wybór różnych mieszanek przypraw. Tak więc, sosów nie zamawiałem tym razem lecz na próbę wziąłem 2 mieszanki przypraw z którymi nie miałem do czynienia w swojej kuchni, oraz moje ukochane Chipotle. Jakie są to mieszanki przypraw i do czego się nadają moim zdaniem najbardziej, napiszę w niedalekiej przyszłości jak trochę więcej z nimi poeksperymentuje. Natomiast napiszę parę zdań o moim ulubionym Chipotle. Chyba każdy chilihed czy zwykły miłośnik ostrości lubi wędzone papryki jalapeno tzw. Chipotle a już na pewno miłośnik gotowania i zarazem ostrości zna tą przyprawę doskonale. Ilość jej zastosowań jest praktycznie nieograniczona. Moim zdaniem jest to definitywnie najlepsza suszona ostra przyprawa i nadaje się praktycznie do wszystkiego, od wszelkiego rodzaju gulaszy, przez marynaty, na posypywaniu kanapek kończąc. Chipotle ma tak specyficzny aromat, że można się dosłownie uzależnić od tego bordowego proszku. Osobiście zawszę kupowałem Chipotle w formie całych uwędzonych owoców a raczej omijałem mieloną wersję, głównie ze względu na to, że mielone przyprawy lubią wietrzeć z czasem i tracić swój aromat. Jednak skoro nadarzyła się okazja zamówienia wersji mielonej to postanowiłem spróbować jaka będzie różnica względem całych wędzonych jalapeno. Tak naprawdę różnice są raczej w samym zastosowaniu a nie smaku bo smak jest identyczny ( dopóki nie zwietrzeje 😉 ). Całe chipotle mają ten plus ze można je pokroić w duże kawałki przez co wyczuwalność w potrawie jest zupełnie inna niż tej samej potrawy przyprawionej sproszkowaną wersją. Natomiast mielona wersja ma tą zaletę że możemy sobie zabrać ją w pojemniku do pracy i mieć do posypywania porannego śniadania lub zwyczajnie posypać w każdej chwili nie przyprawione danie bez konieczności ucierania papryki w moździerzu czy angażowania do tego celu młynka. Podsumowując, jeśli ktoś uwielbia chipotle tak jak ja, to chyba najlepiej zaopatrzyć się zarówno w całą jak i mieloną wersje. Dodam, że przyprawy z bedziepiekło.pl przyszły w moim odczuciu bardzo świeże, na tyle aromatyczna była ta przesyłka, że jak ją odbierałem to po zapachu się domyśliłem skąd przyszła.

Myślę że niema co się bardziej rozpisywać, zapraszam do zaglądania do sklepu bedziepieklo.pl. Obsługa jest bardzo miła i kontakt jest wręcz znakomity. Jako ciekawostkę napiszę, że po raz pierwszy od kiedy zamawiam przez internet różne rzeczy w kopercie poza zamówionymi przyprawami znalazła się odręcznie napisana kartka… Nie wiem czy do każdej paczki taką dołączają ale w moim odczuciu to bardzo miły akcent w dzisiejszym cyfrowym świecie 😉

 

P.S.
A Już jutro będzie świąteczny ostry przepis, dla tych co się zagapili 😉

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć poniższych znaczników HTML:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>